Migreny i bóle głowy w menopauzie: dlaczego wracają i co naprawdę pomaga

Jedziesz I-90 do pracy i nagle w prawym oku pojawia się mały, migoczący zygzak, jak pęknięty ekran telefonu. Rośnie. Zjeżdżasz na pobocze, zdejmujesz okulary, zakładasz okulary, nic nie pomaga, bo to nie oczy, to mózg. Dwadzieścia minut później zygzak znika, a w jego miejsce wchodzi ból, który ma własny puls i własne zdanie o świetle. W torebce masz Excedrin Migraine z Walgreens, kupiony w opakowaniu na 200 sztuk, bo tak było taniej. To był twój plan.

Migreny miałaś zawsze „przy okresie”, dwa dni, do przeżycia. Teraz okres przychodzi, kiedy chce, a migrena przychodzi częściej niż on: przed, po, w środku, w niedzielę bez powodu. Szef myśli, że masz kaca, mąż mówi, żebyś więcej piła wody, a lekarz pierwszego kontaktu, zapytany o to wszystko, wypisał ibuprofen 800 i powiedział „stress”. Nikt, ani szef, ani mąż, ani lekarz, nie zapytał, kiedy miałaś ostatnią miesiączkę.

Nie jestem lekarką. Ale sprawdziłam, co o migrenie w przejściu mówią neurolodzy od bólów głowy i The Menopause Society, i wychodzi na to, że to jeden z objawów, który perimenopauza potrafi wyraźnie nasilić, a menopauza często wycisza. Między jednym a drugim jest kilka lat, w których warto wiedzieć, co robić, a czego nie robić z tym opakowaniem na 200 sztuk.

Dlaczego migrena wraca właśnie teraz

Migrena hormonalna nie lubi estrogenu wysokiego ani niskiego. Lubi stabilny. Atak wyzwala przede wszystkim jego nagły spadek: dlatego migrena menstruacyjna przychodzi w dniach tuż przed krwawieniem, kiedy estrogen spada z klifu. W perimenopauzie tych klifów robi się więcej i są mniej przewidywalne: cykle się skracają i wydłużają, poziom hormonów skacze z tygodnia na tydzień, a mózg, który przez trzydzieści lat nauczył się jednego rytmu, dostaje losowy. Do tego dochodzą wspólnicy, którzy w tym wieku działają razem: gorszy sen, nocne poty, więcej stresu, więcej kawy i wina, żeby ten stres przeżyć.

Amerykańskie badanie z 2016 roku (Martin i współautorzy, dane z American Migraine Prevalence and Prevention Study) objęło 3664 kobiety z migreną w średnim wieku 46 lat. Częste bóle głowy, dziesięć dni w miesiącu i więcej, miało 8 procent kobiet przed przejściem i ponad 12 procent kobiet w perimenopauzie, czyli o połowę więcej. Autorzy piszą wprost: perimenopauza to okres wysokiego ryzyka dla kobiet z migreną. To nie jest „ci się wydaje”.

Dobra wiadomość, którą warto mieć w głowie w gorszych dniach: po menopauzie, kiedy estrogen przestaje skakać i ustawia się nisko, ale stabilnie, migrena u większości kobiet łagodnieje albo znika. Dotyczy to menopauzy naturalnej; po usunięciu jajników, gdzie spadek jest nagły, bywa odwrotnie. Innymi słowy, mózg nie potrzebuje estrogenu, żeby nie boleć. Potrzebuje spokoju.

Migrena czy „tylko” ból głowy

To rozróżnienie ma znaczenie, bo leczy się inaczej i bo od niego zależy, jakie hormony możesz brać. Migrena: ból zwykle po jednej stronie, pulsujący, od umiarkowanego do „nie mogę”, trwa od 4 do 72 godzin, nasila się przy ruchu, często z nudnościami i z nietolerancją światła i dźwięku; potrzebujesz ciemnego pokoju, nie aspiryny. Ból napięciowy: obustronny, tępy, jak opaska, można z nim pracować. Migrena z aurą: przed bólem, przez 5 do 60 minut, dzieje się coś w układzie nerwowym, najczęściej migoczące zygzaki, plamy albo ubytek w polu widzenia, rzadziej mrowienie ręki lub twarzy albo trudność ze słowami. Aura ma to do siebie, że w USA lekarz powinien o nią zapytać, a często nie pyta, więc powiedz sama.

Jest jeszcze trzeci rodzaj, o którym w tym wieku mówi się za mało: ból głowy z nadużywania leków przeciwbólowych (medication overuse headache). Jeśli bierzesz Excedrin, Advil, Tylenol albo tryptany więcej niż 10 do 15 dni w miesiącu, same leki zaczynają podtrzymywać ból. Opakowanie na 200 sztuk ma tu swój udział. To się cofa, ale wymaga planu z lekarzem, nie kolejnej tabletki.

Czerwone flagi: kiedy to nie jest migrena

Migrena po 45 zasługuje na jedną wizytę z porządnym badaniem, a niektóre bóle głowy zasługują na ER od razu:

  • ból „jak grom z jasnego nieba”, najsilniejszy w życiu, szczyt w ciągu minuty;
  • pierwszy w życiu silny ból głowy albo zupełnie nowy rodzaj bólu po pięćdziesiątce, zwłaszcza narastający z tygodnia na tydzień;
  • ból z gorączką i sztywnością karku, z osłabieniem ręki lub nogi, z bełkotliwą mową, z opadniętym kącikiem ust, z zaburzeniami równowagi;
  • aura, która trwa dłużej niż godzinę, wygląda inaczej niż zawsze albo pojawia się pierwszy raz w życiu;
  • ból, który budzi cię w nocy albo nasila się przy kaszlu i schylaniu;
  • ból po uderzeniu w głowę, nawet lekkim, jeśli bierzesz leki rozrzedzające krew.

A sobowtóry, które w tym wieku podszywają się pod migrenę: nadciśnienie (poranne bóle z tyłu głowy, warto mieć ciśnieniomierz w domu), bezdech senny (ból zaraz po przebudzeniu, chrapanie, zmęczenie mimo ośmiu godzin), zaciskanie szczęk w nocy (ból w skroniach i przy uchu, zęby ścierają się „same”), zmiana wzroku po czterdziestce (okulary do czytania są tańsze niż neurolog), odstawienie kawy w weekend i, jak zwykle, brak snu. Każde z nich ma inne rozwiązanie niż tryptan.

Co pomaga: na atak, na zapobieganie i na hormony

Na atak, wcześnie. Lek wzięty w pierwszych 30 minutach działa, ten sam lek wzięty po dwóch godzinach „nie działa”. Przy lżejszych atakach: ibuprofen lub naproksen w porządnej dawce, nie dwie tabletki Tylenolu. Przy migrenie właściwej: tryptany (sumatriptan, rizatriptan), w USA na receptę, generyczne, tanie; nie dla kobiet z chorobą wieńcową, po udarze albo z niekontrolowanym nadciśnieniem, więc lekarz powinien to sprawdzić, jak w tekście o sercu. Nowsza grupa to gepanty (ubrogepant, rimegepant), które działają na inną drogę bólu, nie zwężają naczyń i można je brać przy chorobach serca; są drogie, ale przy dobrym uzasadnieniu insurance je pokrywa.

Na zapobieganie, jeśli ataków jest cztery i więcej w miesiącu. Tu wchodzą leki brane codziennie, żeby ataków było mniej: stare i tanie (propranolol, kandesartan, amitryptylina, topiramat) i nowe (przeciwciała anty-CGRP jak erenumab, galkanezumab, fremanezumab, zastrzyk raz w miesiącu, albo Botox przy migrenie przewlekłej). Amerykańskie ubezpieczenia zwykle wymagają, żeby najpierw wypróbować dwa tańsze leki, zanim zapłacą za nowy; to się nazywa step therapy i warto o tym wiedzieć, zanim usłyszysz „denied”.

Rzeczy bez recepty, które mają dowody. Magnez (400 do 600 mg dziennie, w formie cytrynianu lub glicynianu) i ryboflawina, czyli witamina B2 (400 mg dziennie): oba w wytycznych amerykańskich towarzystw neurologicznych jako prawdopodobnie skuteczne w zapobieganiu, tanie i bezpieczne, efekt po dwóch, trzech miesiącach, nie po tygodniu. Do tego nudna, sprawdzona trójka: sen o stałych porach (w tym w weekend), regularne posiłki bez sześciogodzinnych dziur i kawa w tej samej ilości codziennie, nie zero w sobotę po trzech espresso w piątek. Migrenowy mózg kocha rutynę i nienawidzi niespodzianek. Jeśli budzą cię nocne poty, one też są niespodzianką; co z nimi zrobić, opisałam w tekście o uderzeniach gorąca.

Hormony. Jeśli migrena chodzi z cyklem, stabilizacja estrogenu potrafi ją wyciszyć, ale forma ma znaczenie. Towarzystwa menopauzalne po obu stronach oceanu zalecają kobietom z migreną estrogen przez skórę (plaster, żel, spray), bo daje równy poziom bez skoków i, w przeciwieństwie do tabletki, nie podnosi ryzyka zakrzepów i udaru. Progesteron najlepiej w wersji ciągłej, codziennie, nie cyklicznie, znów: bez skoków. Migrena z aurą nie wyklucza terapii hormonalnej, ale wyklucza estrogen doustny, a także antykoncepcję łączoną w tabletce, którą w USA kobietom po czterdziestce nadal wypisuje się „na regulację cyklu”; przy aurze to podwyższone ryzyko udaru i lekarz powinien to wiedzieć, zanim wypisze. Jak rozmawiać o hormonach w amerykańskim gabinecie, jest w artykule o HRT po angielsku.

Jak to powiedzieć w gabinecie w USA

Słowo „headache” w amerykańskim gabinecie kończy się Tylenolem. Słowo „migraine” z liczbą dni w miesiącu i z datą ostatniej miesiączki otwiera inne drzwi: tryptany, plan zapobiegania, skierowanie do neurologa. Przynieś dziennik z miesiąca: dni z bólem, dni z lekiem, czy była aura, gdzie w cyklu to było, ile spałaś. W USA istnieją neurolodzy od bólów głowy (headache specialists) i kliniki migrenowe przy dużych szpitalach; lekarz pierwszego kontaktu może cię tam skierować, a w wielu planach PPO możesz umówić się sama.

Zdania, które załatwiają sprawę:
„I have migraines, about six days a month. They got much worse since my periods became irregular.”
„I get a visual aura before the pain. Does that change which hormones are safe for me?”
„I’m taking painkillers more than ten days a month. Could this be medication overuse headache?”
„Can we talk about a preventive medication, or magnesium and riboflavin?”
„I’d like a referral to a headache specialist.”

Co możesz zrobić w tym tygodniu

Założyć dziennik, w telefonie albo na kartce: dzień, ból od 1 do 10, aura tak lub nie, co wzięłaś, o której poszłaś spać, gdzie jesteś w cyklu. Policzyć dni z tabletką w ostatnim miesiącu; jeśli wychodzi ponad dziesięć, to jest pierwsze zdanie na wizytę. Wyrównać kawę i sen na siedem dni i zobaczyć, co zostanie. Kupić magnez i B2, nie „kompleks na migrenę” za 49 dolarów. I jeśli kiedykolwiek miałaś zygzaki przed bólem, sprawdzić, jaki estrogen bierzesz albo jaka antykoncepcja leży w szufladzie, bo to jest ta jedna informacja, którą lekarz powinien od ciebie dostać, a nie odwrotnie.

Najczęstsze pytania

Czy migrena nasila się w perimenopauzie? Tak, u wielu kobiet. Wahania estrogenu i jego nagłe spadki wyzwalają ataki, a w perimenopauzie tych spadków jest więcej. W badaniu z 2016 roku częste bóle głowy miało o połowę więcej kobiet w przejściu niż przed nim. Po menopauzie migrena zwykle łagodnieje.

Czy przy migrenie z aurą można brać HRT? Zwykle tak, ale w formie przez skórę (plaster, żel, spray), nie w tabletce, bo estrogen doustny podnosi ryzyko zakrzepów i udaru. Przy aurze nie powinno się też brać łączonej antykoncepcji hormonalnej. Decyzja z lekarzem, który wie o aurze.

Co pomaga na migrenę w menopauzie bez recepty? Magnez (400 do 600 mg) i ryboflawina (400 mg) codziennie, efekt po dwóch, trzech miesiącach; sen o stałych porach, regularne posiłki, stała ilość kawy. Leki przeciwbólowe nie częściej niż 10 dni w miesiącu.

Kiedy ból głowy wymaga pilnej pomocy? Gdy jest nagły i najsilniejszy w życiu, gdy towarzyszy mu gorączka ze sztywnością karku, osłabienie, zaburzenia mowy lub równowagi, gdy aura trwa ponad godzinę albo pojawia się pierwszy raz w życiu. Wtedy 911 lub ER.

Ten tekst ma charakter edukacyjny i nie zastępuje rozmowy z lekarzem. Nagły, najsilniejszy w życiu ból głowy, ból z gorączką i sztywnością karku albo z osłabieniem, zaburzeniami mowy lub widzenia wymaga natychmiastowej pomocy: 911 albo najbliższy ER.

Źródła: Martin V.T. i wsp., „Perimenopause and Menopause Are Associated With High Frequency Headache in Women With Migraine”, Headache 2016; The Menopause Society, „The 2022 Hormone Therapy Position Statement” (menopause.org); American Headache Society; American Academy of Neurology, wytyczne dotyczące zapobiegania migrenie; Mayo Clinic; Cleveland Clinic; National Institute of Neurological Disorders and Stroke (NIH).

Victoria Inka
Autorka Victoria Inka

Nie lekarka. Kobieta, która testuje życie na każdym jego etapie, umie w narzędzia i sprawdza, zanim napisze. Victoria Inka to pseudonim; historie są prawdziwe.

Źródła, na których opieramy teksty: STRAW+10, The Menopause Society, ACOG, Mayo Clinic, Cleveland Clinic. Jak sprawdzamy fakty · Zastrzeżenie medyczne

Aplikacja MyKobietki

Zapisz, co się dzieje, zanim zapomnisz

Objawy, sen, cykl i nastrój z datą, w jednym miejscu. Raport dla lekarza po polsku i po angielsku. Start pod koniec września; lista dowie się pierwsza.

Chcę pierwsza

Nowe teksty raz w tygodniu, na e-mail. Razem z przewodnikiem, jak rozmawiać z lekarzem w USA.

Zapisz się